piątek, 16 sierpnia 2013

The smell of her perfume


            

        Szedłem powoli. Tłum oszalałych fanek krzyczał mi do uszu. Wykrzykiwały nazwę ich boysband'u ale ja udawałam, że nic nie słyszę, może to dla tego, że nie   chciałem słyszeć? Nie wiedziałem co to za zespół, ale sądząc bo tym tłumie, miał powodzenie.
         Nie oglądałem się za siebie po prostu kierowałem się w stronę mojej kamienicy. chciałem założyć słuchawki by zagłuszyć te wrzaski, ale w ostatnim momencie, coś mnie powstrzymało. Znów usłyszałem ten sam tupot obcasów, poczułem zapach malinowych perfum. Świat dla mnie na chwile się zatrzymał, wszystkie dźwięki ucichły.
         Choć jej nie widziałem, wiedziałem, że to właśnie ona. Czułem się jak byśmy byli tam tylko ja i Chach (czyt. Chacz). Nagle  poczułem zimne mrowienie na plecach. Położyła mi swoją rękę na ramieniu. Cienkie palce przyozdobione były wieloma srebrnymi pierścionkami połyskującymi w świetle słońca. Jej delikatna dłoń wydawała się jak z jedwabiu. Na nadgarstku wisiała nasza bransoletka. Tak, ta którą kupiłem jej na 16 urodziny. Odwróciłem się. Zobaczyłem ją. To była ona, cudowna jak zawsze. Nie widzieliśmy się od 8 lat,  a ja wciąż pamiętam zapach jej perfum, stukanie obcasów i te śliczne, długie, lekkie spódniczki. Nie zmieniła się, była taka sama-piękna. Jej długie ciemne włosy, smyrały mnie przy uścisku, a spódniczka powiewała ja piórko na wietrze.
-Cześć - wreście z siebie wydusiłem. Wiedziałem, że po mimo tylu lat rozłąki, nigdy jej nie przestałem kochać.

i jak?  
Dalej? ;)

17 komentarzy:

  1. bardzo ładna oprawa bloga ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie zaprojektowany blog, śliczne zdjęcie i tło bardzo zachęcające
    http://strefa-marzen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajne :) genialne. Ciekawe i wciągające i szkoda, że takie krótkie ;)
    zapraszam do mnie
    http://zycie--trudne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje już wchodzę ;)

      Usuń
    2. będę jeszcze kontynuowała to opowiadanie ;)

      Usuń
  4. Całkiem fajne. :]
    Ale to "cienkie palce" brzmi okropnie :/ Proszę zmień to na, np. "szczupłe".
    chodnikiem-wszystkiego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale właśnie mi o to chodziło, że ona taka strasznie patyczkowata jest ;b

      Usuń
  5. Ciekawie się zaczyna, jestem ciekawa jak się rozkręci
    PS. Fajny pomysł na bloga
    PS2. Zapraszam : http://all-all-thoughts.blogspot.com/
    :D

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuje, wpadnę na pewno ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, wciąga natychmiastowo. To bardzo nietypowe. Wciąga na początku i do końca. Obserwuje.
    http://welcome-to-the-black-parade1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

i jak? podoba się? ;) Skomentuj, i przekaż mi co myślisz ;D

Snow Leopard Print Pointer